
Warszawa 21.05-23.05.2025 r.
To była nasza ostatnia wycieczka w tej szkole, więc wszyscy czuliśmy, że będzie wyjątkowo. Zaczęło się wcześnie – o szóstej rano zebraliśmy się pod szkołą, gotowi na trzydniową przygodę. Już w autobusie było wesoło – rozmowy, śmiech, muzyka. Atmosfera była świetna. Po krótkim postoju w McDonald’s ruszyliśmy dalej pełni energii i oczekiwań.
Dzień pierwszy – historia, zabytki i wspólny wieczór.
Pierwszym punktem naszego programu było Muzeum Powstania Warszawskiego. Przekraczając jego próg, od razu poczuliśmy powagę miejsca. Ekspozycja była niezwykle poruszająca – zdjęcia, dokumenty, broń, mundury, a nawet replika kanałów, którymi poruszali się powstańcy. W tle słychać było głosy, które opowiadały historie ludzi, dla których Warszawa była najważniejsza. To miejsce zrobiło na nas ogromne wrażenie i wielu
z nas długo jeszcze myślało o wydarzeniach z 1944 roku.
Później przeszliśmy przez Stare Miasto. Widzieliśmy m.in.: Zamek Królewski Kolumnę Zygmunta, Grób Nieznanego Żołnierza, pomnik Marszałka Piłsudskiego. Spacer wśród zabytków był nie tylko lekcją historii, ale też okazją do wspólnych zdjęć i rozmów. Później przeszliśmy obok bazyliki archikatedralnej św. Jana Chrzciciela. Okazało się, że na jej tyłach znajduje się placyk, na którym jest Dzwon Na Kanonii. Przewodniczka powiedziała nam, że jeśli okrążymy go 3 razy to spełni się nasze marzenie. Większość z nas zdecydowała się na krótki ,,spacer” wokół dzwonu, niespodziewanie, złapała nas wtedy ulewa. Przeczekaliśmy ją, a potem (troszkę mokrzy) udaliśmy się na Rynek Starego Miasta po zakup pamiątek.
Wieczorem dotarliśmy do hostelu. Po obiadokolacji i zakwaterowaniu nadszedł czas na wspólny odpoczynek, śmiechy, rozmowy do późna we wspaniałym klasowym towarzystwie. Zapamiętamy ten wieczór na długo.
Dzień drugi – Łazienki Królewskie, Cytadela, Pałac Kultury i Nauki.
Drugi dzień rozpoczęliśmy od wizyty w Łazienkach Królewskich. Park był piękny. Widzieliśmy pomnik Chopina, spacerowały wokół nas pawie, zobaczyliśmy Belweder, pomnik oraz samochód Marszałka Piłsudskiego. Pogoda dopisywała, a Łazienki zachwyciły wszystkich swoją spokojną, królewską atmosferą. Następnie odwiedziliśmy Cytadelę Warszawską, gdzie wjechaliśmy na punkt widokowy. Panorama stolicy była naprawdę imponująca. Później udaliśmy się na Powązki, aby odwiedzić groby znanych
i szanowanych osobistości. Byli to między innymi Tadeusz Zawadzki ,,Zośka”, Jan Bytnar ,,Rudy”, Maciej Aleksy Dawidowski ,,Alek”, Krzysztof Kamil Baczyński. Potem pojechaliśmy na taras widokowy Pałacu Kultury i Nauki, skąd rozciągał się jeden z najpiękniejszych widoków na Warszawę. Następnie zrobiliśmy zakupy
i zjedliśmy coś pysznego w Złotych Tarasach.
Drugi wieczór w hostelu były równie udany – rozmowy, śmiech i świadomość, że ta wycieczka jest naprawdę wyjątkowa.
Dzień trzeci – stadion, nauka i wzruszenia.
Ostatni dzień rozpoczęliśmy mocnym akcentem – wizytą na Stadionie PGE Narodowym. Mogliśmy zobaczyć płytę boiska, szatnie, piłkarzy, centrum konferencyjne, a przede wszystkim poczuć skalę tego obiektu. Dla wielu z nas było to spełnienie marzeń.
Następnie udaliśmy się do Centrum Nauki Kopernik, gdzie czekała nas świetna zabawa połączona
z nauką – eksperymenty, interaktywne wystawy i urządzenia pozwoliły nam odkrywać świat w nowy sposób. To było coś innego niż typowe muzeum.
Na zakończenie odwiedziliśmy punkt widokowy biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. W drodze podziwialiśmy kwitnące i nowoczesną architekturę kampusu. Z góry jeszcze raz zobaczyliśmy Warszawę. Tym razem już trochę żegnając się z nią.
Zrobiliśmy zakupy na drogę, a chętna grupa osób poszła zobaczyć Syrenkę Warszawską nad Wisłą. Następnie ruszyliśmy w stronę domu. Po drodze zatrzymaliśmy się w McDonald’s. Gdy zaczęło zachodzić słońce, w autobusie, śpiewaliśmy piosenkę ,,Wehikuł Czasu”. Brzmiała ona zupełnie inaczej niż zwykle. W niejednych oczach pojawiły się łzy wzruszenia. To była nasza ostatnia wspólna wycieczka w ósmej klasie i choć każdy z nas pójdzie teraz w swoją stronę, te 3 dni zostaną z nami na zawsze. Wycieczka do Warszawy była czymś więcej niż tylko wyjazdem. To była podróż pełna historii, wspólnych chwil i emocji. Zobaczyliśmy ważne miejsca, nauczyliśmy się wiele o przeszłości, ale też po prostu byliśmy razem jako klasy, które przez 8 lat dzieliły swoją codzienność. Warszawa była piękna, ale to atmosfera i wspomnienia, które stworzyliśmy, były najważniejsze.
Pola




